a
IndeksFAQUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj
Rzeczny Trakt



 

 Rzeczny Trakt

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość

avatar
Dorzecze
Skąd :
Harrenhal
Liczba postów :
365
Join date :
23/06/2013

PisanieTemat: Rzeczny Trakt   Sro Lis 20, 2013 4:39 pm

Jeden z ważniejszych traktów Siedmiu Królestw, który rozpoczyna się w Casterly Rock i biegnie na północny wschód poprzez Sarsfield i Złoty Ząb do Riverrun w Dorzeczu. Następnie skręca na wschód wzdłuż Czerwonych Wideł Tridentu do Crossroads Inn, gdzie spotyka Królewski Trakt, który biegnie na północ do Muru, na południe do stolicy oraz na Górski Szlak prowadzący do Doliny.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

avatar
Dorzecze
Skąd :
Harrenhal
Liczba postów :
365
Join date :
23/06/2013

PisanieTemat: Re: Rzeczny Trakt   Czw Lis 21, 2013 9:11 pm

/ karczma

Bladziutki przedświt zabarwił głęboką niebieskość nocy świetlistą szarawą smugą. Porządnie już podpity Whent wysączył z bukłaka resztkę arb orskiego. O brzasku zwykle popadał w melancholijny nastrój. Karczmy, dziewki, zabawa i całe beczki ale zagłuszały tęsknotę, ale na krótko. Teraz, samotny w kolumnie jeźdźców przemierzających Rzeczny Trakt, musiał spojrzeć prawdzie w oczy. Najchętniej natychmiast rzuciłby to wszystko w cholerę i wrócił do mrocznego Harrenhal.
Co ja tu robię? – myślał, stukając brzegiem manierki o zęby.
Było to pytanie czysto retoryczne, bo nawet po pijaku doskonale pamiętał, że akurat do domu wracać nie może. Całkiem pewną ręką sięgnął po drugi bukłak zawieszony przy siodle i uniósł go do ust. Nie obawiał się, że straci przytomność, gruchnie z konia i złamie sobie kark albo zaśnie i obudzi w południe z gigantycznym bólem czerepa. Takie przypadłości po prostu Whenta nie dotyczyły. Na razie arborskie pomagało… i jedynie to się liczyło.
W głębi duszy doskonale wiedział, że gdy tylko minie szara godzina, nostalgia zniknie. Zawsze w końcu potrafił jakoś odpędzić to uczucie i na dobrą sprawę nie stanowiło ono problemu. Rzecz w tym, że Rossel przeraźliwie się nudził podczas tej podróży. Po prostu konał z nudy. Bywało, że modlił się o jakiekolwiek wydarzenie. Huragan, wojnę, atak Innych, cokolwiek, co przełamałoby nieznośną monotonię. Tymczasem co rano wydarzało się jedynie wielkie puste nic. Prawdopodobnie, gdyby nie stan nieprzerwanego psychicznego wyczekiwania na cokolwiek, Rossel nie dosłyszałby słabiutkiego trzepotu skrzydeł. Ale tego cichego, samotnego poranka dźwięk ten nie zniknął pośród licznych zakłóceń generowanych przez pół setki jeźdźców i dotarł prosto do celu. Nie przesłoniły go nieskończone senne koszmary, mroczne myśli, złe intencje lub nieszczere modlitwy.
Whent drgnął, przymknął powieki, żeby lepiej wyłapać odległy dźwięk. Powoli na jego usta wypływał leniwy uśmiech. Nie, z pewnością się nie mylił. Skądś nadlatywał kruk.
- Łucznik. - rzucił spokojnie przez ramię, kiwając głową wymownie w stronę budzącego się do życia nieboskłonu. - Strzała w pogotowiu. Mam ochotę na pieczone ptaszysko. -  Whent odwiesił bukłak, zatrzymując kolumnę jeźdźców. Nie było już powodu, żeby szukać pocieszenia w winie. Szykowała się przecież wspaniała zabawa… niesamowity ubaw, na który tak długo czekał!
Strzała ze świstem przecięła powietrze w momencie, w którym Rossel starał się stłumić ziewnięcie. Głuche łupnięcie - i czarny, skłębiony kształt runął na sam środek traktu kilka jardów przed kolumną jeźdźców. Drobinki kurzu uniosły się na moment tylko po to, by osiąść na ciemnych piórach kruka. Zeskakując z konia i ruszając w stronę martwego ptaka, Whent zastanawiał się,  czy treść listu okaże się w jakikolwiek sposób interesująca… a sama przygoda potrwa dłużej niż jedno diabelskie entree.
W momencie, w którym Lord Harrenhal złamał pieczęć i przesunął wzrokiem po pierwszych linijkach tekstu, wszelkie wątpliwości zniknęły. Przed nim całe tygodnie zabawy!

/ Riverrun
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 

Rzeczny Trakt

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Westeros :: Dorzecze-