a
IndeksFAQUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj
Plaża - Page 2



 

 Plaża

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2
AutorWiadomość

avatar
Ziemie Burzy
Skąd :
Koniec Burzy
Liczba postów :
1935
Join date :
30/04/2013

PisanieTemat: Plaża   Nie Cze 01, 2014 11:52 am

First topic message reminder :

Niewielki, mierzący kilkadziesiąt jardów długości pas piasku oraz żwiru, ciągnący się wzdłuż linii morza nie dalej niż milę od Końca Burzy. Plaża odsłaniana jest podczas odpływów, gdy Zatoka cofa swe wody, poza brzegiem ukazując także niewielkie jaskinie w wysokim, strzelistym klifie, górującym dumnie nad morską tonią. Woda często wyrzuca na ląd połamane drzewa, martwe zwierzęta a nawet szczątki okrętów, które poddały się gwałtownym sztormom w Zatoce Rozbitków. Niewielu mieszkańców Końca Burzy opuszcza stromy klif, by móc spacerować po mokrym, mulistym piachu, co czyni plażę miejscem zarówno niedostępnym, jak i osamotnionym.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

AutorWiadomość

avatar
Północ
Skąd :
Winterfell
Liczba postów :
158
Join date :
26/04/2013

PisanieTemat: Re: Plaża   Wto Sie 12, 2014 12:48 pm

+ 18 tak w ogóle

Słowa Nadiry były dla Kevana rozkazem. Nie kazał jej długo czekać na siebie, lecz skorzystał z przyzwolenia. Kiedy pozbył jej jej tuniki, nie było już odwrotu. Każdy pocałunek złożony na jej półnagim ciele sprawiał, że zapominał o wszystkim i wszystkim. Liczył się tylko mężczyzna, który przypomniał jej, jak to jest być kochaną i chcianą. Wplotła ręce we włosy Mormonta, kiedy ten nie przestawał w pieszczotach. Zamknęła oczy i odchylił głowę do tyłu. Czuła niemalże każdy nerw w swoim ciele. Pobudzone ciało napinało się, a oddech kobiety stawał się coraz szybszy.
Pomogła mu w pozbyciu się reszty garderoby i stanęła przed nim naga. Widziała jego pożądliwe spojrzenie i nie mogła ukryć satysfakcji, widząc jak na niego działa. Uśmiechnęła się tylko i popchnęła na na ziemię. Nie pomogła mu ze spodniami, jeszcze nie. Usiadła na nim i pochyliła się, by podziwiać jego klatkę piersiową. Nie mogła powstrzymać myśli, w których porównywała obu braci. Było to trochę okrutne, ale cóż. Terryn miał wiele blizn, a jego sylwetka była szczuplejsza. Kevan był lepiej umięśniony i widok bardzo jej się podobał.
Wodziła dłońmi po brzuchu mężczyzny, drażniąc się z nim. Całowała , lizała, co jakiś czas wracając do ust. W końcu pomogła mu ze spodniami i oboje nie mieli już nic na sobie. Nie obchodziło jej to, ile miał wcześniej kobiet, teraz należał tylko do niej. Pociągnęła go do pozycji siedzącej i ponownie znalazła swoje miejsce, tym razem doprowadzając do połączenia ciał w miłosnym uścisku. Westchnęła, czując falę gorąca, które ogarnęło jej ciało. Spojrzała Kevanowi w oczy. Wiedział czego nie może zrobić, prawda? Musie wiedzieć, kiedy przestać. I tak już dużo ryzykowali.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

avatar
Północ
Skąd :
Niedźwiedzia Wyspa
Liczba postów :
80
Join date :
20/04/2014

PisanieTemat: Re: Plaża   Wto Sie 12, 2014 10:15 pm

+18
Z pożądaniem wpatrując się w ciało kobiety ani mrugnął, gdy już leżał na ziemi. Chłód bijący w jego plecy od kamienia sprawił, że jego ciało przeszył dreszcz. Szybko jednak się on ulotnił pod wpływem dotyku kobiety. Położył jedną dłoń na jej biodrze, drugą natomiast zaczesując jej włosy za ucho. Chciał widzieć jej twarz; dostrzec wszystkie emocje, które mógł wyczytać z jej oczu.
Pozwolił kobiecie chwilę się z nim drażnić, uśmiechając się do niej. W momencie gdy kobieta sięgnęła wreszcie do pasa Mormonta, już niemal sam zamierzał czym prędzej z siebie ściągnąć dolną część garderoby. Koniec-końców jednak tylko trochę pomógł w tym Nadirze. Uniósł się do siadu, by po chwili kobieta znalazła się już na nim. Czując, że jego męskość była już wewnątrz kobiety, położył dłonie na jej pośladkach. Lekko je ścisnął i począł naprzemiennie unosić kobietę w górę i opuszczać w dół. Towarzyszący temu cichy jęk rozkoszy, który wydobył się z ust mężczyzny, rozniósł się echem po wnętrzu jaskini. Gdy złączył swe usta z ustami Starkówny w namiętnym, rozpalającym zmysły pocałunku, znacznie przyspieszył swe ruchy. Nawet na chwilę nie przerwał pocałunku, choć na jego język pchał się kolejny powstały z przyjemności jęk. Pragnął tego; oj, jak bardzo tego pragnął. A teraz to wszystko otrzymał...
Po chwili obrócił się wraz z kobietą, tym razem to ją kładąc na plecach. Podparłszy się rękoma o skałę, z uniesionym tuż nad Nadirą torsem począł dopychać do jej bioder swoje własne. Doskonale wiedział, że w każdej kwestii - a już szczególnie takiej - trzeba zabić monotonię nim jeszcze w ogóle zacznie się ona pojawiać. Z resztą, od samego początku chciał sprawić Wilczycy jak najwięcej przyjemności. Faceci są prości, wbrew pozorom wcale się nie trzeba starać, aby ich zaspokoić. Kobiety jednak są o wiele bardziej skomplikowane.
Po chwili ugiął ręce w łokciach, nachylając się na tyle, aby bez trudu składać pocałunki na szyi swej wybranki. Po niedługim czasie zwolnił, aby pozwolić kobiecie choć na jakiś czas przejąć inicjatywę i spełnić swe zachcianki.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content


PisanieTemat: Re: Plaża   

Powrót do góry Go down
 

Plaża

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 2Idź do strony : Previous  1, 2

 Similar topics

-
» Budka na plaży.
» Dzika plaża
» Dzika plaża.
» Plaża
» Plaża niestrzeożona

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Westeros :: Ziemie Burzy :: Koniec Burzy-