a
IndeksFAQUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj
Kronika domu Mallister



 

 Kronika domu Mallister

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość

avatar
Dorzecze
Skąd :
Dorzecze, Seagrad
Liczba postów :
257
Join date :
30/04/2013

PisanieTemat: Kronika domu Mallister   Wto Paź 29, 2013 10:31 pm





Kronika




    Zamek Seagard został wybudowany w czasach poprzedzających podbój Siedmiu Królestw przez Aegona dla ochrony wybrzeża przed atakami żelaznych ludzi. Od tego czasu zamkiem, miastem, okolicami przylądka Orłów i wybrzeżem zatoki Żelaznych Ludzi zarządza dom Mallister. Pierwszym lordem był słynny Egget Mallister. Pierwszy miecz Morza, zaprzysiężony królowi Dorzecza, zwycięzca znad Przylądka Orłów. W nagrodę za wierną służbę otrzymał zamek i tytuł lordowski. Jego następcy wiernie wspierali królewską linię Muddów, chroniąc wybrzeże przed kolejnymi atakami żelaznych ludzi. Wielu członków rodu zginęło na morzu, idąc na dno razem ze swoimi okrętami. Ale Tristifer V nie był w stanie utrzymać swojego państwa w całości i uległ sile królestwa Burzy. Przez 300 lat Mallisterowie byli najdalej wysuniętymi na zachód wasalami Durrendonów, do czasu kiedy Harwyn Hoare nie przypłynął z wysp i po długim oblężeniu zmusił zamek do kapitulacji. Żadna siła nie mogła mu się oprzeć, kiedy wdzierał się w głąb lądu, a zatrzymał się dopiero przy Czarnej zatoce. Trzy pokolenia żelaznych królów były zwierzchnikami Seagardu do czasu kiedy Aegon Smok nie spalił Harrenhall razem z ostatnim z nich. Lord Clement Mallister był jednym z tych, którzy dołączyli do jego armii i walczyli w jej szeregach na Polu Ognia. Uzyskał potwierdzenie swojego nadania i powrócił do Seagardu. Ale mimo trzystuletniej przerwy w działaniach wojennych Mallisterowie nadal nie ufają Żelaznym Ludziom i utrzymują sieć strażnic pilnujących wybrzeża. Za panowania króla Aerysa Drugiego Tego Imienia głową rodu jest lord Jason Mallister, przez niektórych nazywany "Rybakiem". Za jego panowania Segardczycy nie zapisali się może złotymi zgłoskami w historii Westeros, ale przynajmniej nie przysporzył przodkom wstydu. Wyprawa na Riverrun zakończyła się zanim się zaczęła w wyniku serii zaskakujących ataków rozmaitych bandytów i innych wyklętych przez prawo indywiduów. W akcie zemsty władca Seagardu przystroił przydrożne drzewa wisielcami, a z jednego z uchwyconych liderów bandytów uczynił lekcję pokazową dla wszystkich swoich poddanych. Uroczysta egzekucja przyciągnęła na główny plac miasta niemal wszystkich mieszkańców i niemało okolicznych wieśniaków. Podjął również rozsądną decyzję o powiększeniu portu w Seagardzie do rozmiarów stosownych dla takiego ośrodka. Ser Trevet Mallister wziął udział w bitwie pod Stone Hedge przeciw oddziałom lorda Edmunda Blackwooda. Szczęśliwie uniknął obrażeń, a po zakończeniu tego nierównego starcia w spokoju powrócił w swoje strony.    


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

avatar
Dorzecze
Skąd :
Dorzecze, Seagrad
Liczba postów :
257
Join date :
30/04/2013

PisanieTemat: Re: Kronika domu Mallister   Pią Lip 15, 2016 12:08 pm





Kronika




     Tradycje i zwyczaje Zatoki Żelaznych Ludzi i Przylądka Orłów


    W opisie sporządzonym niegdyś przez maestra Tulicha pojawiła się wzmianka, że obyczaje jakimi kierują się mieszkańcy Seagardu i okolic są w licznych przypadkach niezwykle podobne do tych z Żelaznych Wysp. Uzasadniał to niewielkim dystansem i okupacją pod jaką ten region znajdował się przez trzy pokolenia. Ponad to mimo dość wrogiej postawy rządzących regionem Mallisterów nie ulega wątpliwości, że dla mieszkańców istotna jest tania sól i żelazo, którymi handlują głównie przedsiębiorczy mieszkańcy Żelaznych Wysp.
    Przykładem wpływu Żelaznych Ludzi na lokalne obyczaje jest tradycja wyprawiania pogrzebów. Seagardczyk po śmierci zabierany jest do swojego domostwa gdzie układa się go w centralnym punkcie. Ciało w asyście septona i całej rodziny spoczywa tam przez cały dzień i noc, a świcie kolejnego dnia jest wynoszone i grzebane lub co znacznie częstsze w rybackich wioskach wypływa się na zatokę i tam owiniętego w białe płótno i obciążonego trupa wrzuca się do wody. Podczas całej ceremonii nikomu poza septonem nie wolno wydać z siebie jakiegokolwiek dźwięku, wierzy się bowiem, że można w ten sposób przywołać diabła, który bezbronną duszę zabierze do jednego z siedmiu piekieł.
    Znaczna część poddanych Mallisterów trudni się rybołówstwem. W związku z tym zamiast zwyczajowego w innych regionach Dorzecza święta zbiorów w większości wiosek jak i w samym Seagardzie świętuje się tak zwany dzień "Megadora". Data święta jest płynna i jest zależna od terminu w jakim do zatoki wpłynie wielka ławica dorsza. Rybacy szykują się na ten dzień przez długie tygodnie i rzadko zdarza się, żeby wielki system sieci, który ma odciąć ryby od pełnego morza nie przyniósł rezultatów w postaci wielkiego ładunku ryb, które następnie soli się, ładuje w beczki i zjada się lub wysyła na handel. Święto zawsze wiąże się z ofiarę składaną "opiekunom" czyli duszom pochowanych w morzu, które troszczą się o los żyjących.  

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 

Kronika domu Mallister

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

 Similar topics

-
» Kronika domu Mallister
» Clarissa V. Jonson
» Regulamin Szkoły Magii i Czarodziejstwa Hogwart
» Kronika rodu Bolton
» Kronika rodu Dayne

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Spis ludności :: Kobiety i Mężczyźni :: Kroniki-