a
IndeksFAQUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj
Komnata gościnna Argiela Dayne'a.



 

 Komnata gościnna Argiela Dayne'a.

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość

avatar
Nie żyje
http://htttp://www.moj-tartak.blogspot.com
Skąd :
Starfall
Liczba postów :
151
Join date :
28/10/2013

PisanieTemat: Komnata gościnna Argiela Dayne'a.   Czw Kwi 10, 2014 7:54 pm

Kiedy Argiel dotarł do komnaty od razu rozłożył księgę przy stoliku i zasiadł przed nią, zabierając się do lektury. Kilka minut później dotarł zamówiony przez siebie dzban wina. Nalał pełen kielich i pogrążył się w informacjach o Nunn's Deep. Jeśli chodziło o zachodnie złoto, to słyszał przede wszystkim o Złotym Kle, nie miał dużo wiedzy na temat innych kopalni, jeśli miał jakąkolwiek, bo w tej chwili nie był tego pewien. Było to wszystko fascynujące, Lannisterowie mieli ogromny gospodarczy potencjał, a w którymś momencie coś poszło źle i byli na skraju bankructwa.
- Dziwne... - szepnął sam do siebie, bawiąc się medalionem podarowanym mu przez Jane Arryn. Na chwilę odpłynął, myśląc o swojej ukochanej, która zapewne dawno już była w Dolinie. Otrząsnął się jednak i wrócił do książki otrzymanej od Aarta. Kuzyn daje mu książkę, kobieta medalion, a służba daje mu wino. Żyć nie umierać.
Dayne'a zastanawiało przede wszystkim, gdzie Aart znalazł chętnych do kopania w tych kopalniach odkrywkowych. Czyżby chłopki na zachodzie byli aż tak zdesperowani za pracą i pieniądzem, że musieli podejmować się takich zadań? Wydawało się to przykre i odrobinę nieuczciwe, jak wszystko, co stawiało szlachciców wyżej od zwykłych ludzi tylko przez urodzenie. Dlatego chyba blondyn tak lubił przebywać wśród "plebsu", żeby nie czuć się bez powodu lepszym.
Po jakimś czasie zgłębiania księgi przeniósł się z nią na łóżko, gdzie w końcu zasnął.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

avatar
Nie żyje
http://htttp://www.moj-tartak.blogspot.com
Skąd :
Starfall
Liczba postów :
151
Join date :
28/10/2013

PisanieTemat: Re: Komnata gościnna Argiela Dayne'a.   Sob Kwi 12, 2014 12:49 pm

Była to niespokojna noc, Dayne miał złe sny - śniło mu się, że był znowu w Wilczym Lesie z Jane, ale nie dane im było mieć spokoju, bo ją zabrało coś złego. Obudził się rano zlany potem. Usiadł na łóżku z twarzą w dłoniach, próbując skupić myśli. Szybko jednak wstał i zaczął krążyć po pokoju. Wziął w rękę kielich, który, tak jak dzban po winie, był pusty.
- Kurwa! - wrzasnął, rzucając metalowym kielichem w ścianę. Spojrzał na swoje odbicie w lustrze - nie wyglądał najlepiej, oczy miał podkrążone i lekko nieobecne. Zawołał służkę, żeby przygotowała mu kąpiel. Szybko zmył z siebie pot i trudy tej nocy, do czerwoności szorując skórę. Był wściekły, nie wiedział czy na siebie, czy na świat, ale to uczucie go przytłaczało. Założył medalion, którego dotyk był szokująco zimny, po czym zakrył go koszulą i swoją lekką zbroją. Zapiął pas z uzbrojeniem i znowu spojrzał na siebie w lustrze - porządny, ale zmęczony. Czas ruszać.

/zt
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 

Komnata gościnna Argiela Dayne'a.

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

 Similar topics

-
» Komnata Odyna Tragaryena

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Westeros :: Zachód :: Casterly Rock-