a
IndeksFAQUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj
Kronika rodu Baratheon



 

 Kronika rodu Baratheon

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość

avatar
Ziemie Burzy
Skąd :
Koniec Burzy
Liczba postów :
535
Join date :
23/05/2013

PisanieTemat: Kronika rodu Baratheon   Czw Paź 24, 2013 4:56 pm


House Baratheon
Ród Baratheon
Lordowie Końca Burzy
Władcy Ziem Burzy
Protektorzy Południa
Wierni Poddani Króla

~ Alyssa Arryn, najstarsza córka Lorda Baratheona, małżonka Jaspera Arryna, dziedzica Doliny,
~ Orys Baratheon, dziedzic rodu,
~ Aylward Baratheon, drugi w linii dziedziczenia, zaręczony z Aryaną Stark
~ Allya Baratheon, bliźniacza siostra Aylwarda, zaręczona ze Skarbnikiem Wysogrodu Elstanem Tyrellem,
~ Orlaith Baratheon, najmłodsza córka Lorda, nie posiada planów zamążpójścia,
~ Derek Baratheon, najstarszy bratanek Lorda, obecnie trwają rozmowy w sprawie zaręczyn,
~ Otton Baratheon, najmłodszy bratanek Lorda, posiada małżonkę z rodu Ashford.

Ród Baratheon należy do wielkich rodów Westeros, choć jest zdecydowanie najmłodszym z nich wszystkich. Ród założył Orys Baratheon, który był traktowany na dworze królewskim jako bękarci brat Aegona Smoka. Orys odznaczał się walecznością i był jednym z najbardziej wojowniczych dowódców Aegona. Tytuł szlachecki wywalczył sobie zabijając Argilaca Aroganckiego dzięki czemu król przyznał mu jego zamek i ofiarował jedną z jego córek. Orys poślubił dziewczynę oraz przyjął chorągiew, tytuły i dewizę jej rodu.
Siedzibą rodu jest potężny zamek Koniec Burzy, który jako jedyny w Siedmiu Królestwach nie został zniszczony ani przez szalejące w tym rejonie żywioły, ani przez wrogie wojska. Zamek otoczony jest grubym na czterdzieści i wysokim na sto stóp murem kurtynowym, posiada on również jedną gigantyczną wieżę, która spełniała funkcję spichlerza, koszar, jadalni i kwatery lorda. Całość wieńczyły potężne blanki, które sprawiały że z oddali zamek wygląda jak najeżona kolczasta pięść stercząca z uniesionej ku górze ręki.


Ostatnio zmieniony przez Allya Baratheon dnia Pią Kwi 03, 2015 4:23 pm, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

avatar
Ziemie Burzy
Skąd :
Koniec Burzy
Liczba postów :
535
Join date :
23/05/2013

PisanieTemat: Re: Kronika rodu Baratheon   Sro Paź 30, 2013 4:12 pm

.


Ostatnio zmieniony przez Allya Baratheon dnia Pią Maj 01, 2015 3:46 pm, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

avatar
Ziemie Burzy
Skąd :
Koniec Burzy
Liczba postów :
535
Join date :
23/05/2013

PisanieTemat: Re: Kronika rodu Baratheon   Nie Gru 29, 2013 11:45 am

House Baratheon
ORYS BARATHEON
DZIEDZIC KOŃCA BURZY
DOWÓDCA FLOTY BARATHEONÓW
-
PRZYSZŁY LORD BURZY

Zrodzony ze związku Lorda Harberta Baratheona oraz Rhaelle Targaryen, córki Aegona V Targaryena. Drugi syn i trzecie dziecko Lorda Końca Burzy; tuż po starszym bracie Orysie dziedziczący prawa do lordowskiego tytułu. Służył jako giermek na królewskim dworze. Rycerskie ostrogi zdobył w piętnasty dzień imienia.
Orys Baratheon, Drugi Tego Imienia, na świat przyszedł w 236 roku po lądowaniu Aegona Zdobywcy. Przez lata był jedynym synem i oczkiem w głowie swego ojca, który starał się, by jego dziedzic wyrósł na rozważnego stratega i godnego następcę potężnego Końca Burzy. Orys, noszący imię po bękarcim bracie i prawej ręce Aegona Zdobywcy, szybko porzucił beztroskie życie ulubieńca dworu swego ojca i w dwunasty dzień imienia udał się do Reach, gdzie spędził cztery lata. Tam też w szesnastym dniu imienia uzyskał rycerskie ostrogi, po czym powrócił do Końca Burzy, gdzie jego rodzeństwo, powiększone o Allyę, Aylwarda oraz Arianne niejednokrotnie stawiało na głowie cały zamek.

Panujący w królestwie pokój i brak problemów gospodarczych na Ziemiach Burzy sprawił, że najstarszy Baratheon zaczął szukać ukojenia monotonni w złotym arborskim - wkrótce wino zaczęło odgrywać w jego życiu rolę nadrzędną, ważniejszą nawet od wrodzonego talentu do posługiwania się zarówno mieczem, jak i instrumentami muzycznymi. Całe lata Orys unikał dworskiego życia, turniejów oraz polowań, na które tak chętnie uczęszczał jego młodszy brat. Ta pozorna bezczynność zaowocowała jednak założeniem przez dziedzica niewielkiego browaru w Końcu Burzy. Ze względu jednak na spore zapotrzebowanie zamku, ciemnie, wzburzone piwo trafia wyłącznie na stoły Baratheonów oraz ich chorążych. Wraz ze sprawowaniem pieczy nad rozwojem lokalnego interesu, dla Orysa nadszedł czas ustatkowania - jak to często bywa w wielkich rodach, zaręczony został z Lady Maureen Lannister. Narzeczonym do tej pory nie było jednak dane się spotkać - dziedzic Końca Burzy i dowódca floty w jednym, wyruszył na wojnę z rodem Martell. Istotną kartą przetargową okazała się siostra Księcia Dorne, księżniczka Ivory Martell. Nim doszło do pokojowych rokowań, które miały zakończyć wojnę, Orys Baratheon pojmał ją na Wąskim Morzu, gdy próbowała przedostać się do Królewskiej Przystani, gdzie czekał na nią narzeczony - Maegor Targaryen, Namiestnik Westeros. Dzięki zniewoleniu dornijskiej księżniczki, rozmowy pokojowe podjęte zostały nader prędko - brał w nich udział Książę Dorne - Edric Martell, Namiestnik Westeros - Maegor Targaryen oraz dziedzic Końca Burzy - Orys Baratheon. Na mocy traktatu ród Baratheon wzbogacił się kosztem Dornijczyków, zyskał część ziem należących dotychczas do Dorne oraz umocnił swą pozycję na południu. Sam Orys po uwolnieniu Ivory Martell i oddelegowania jej do stolicy, czym prędzej udał się do Wysogrodu, gdzie podjął rozmowy z rodem Tyrell, które w skutkach przyniosły sojusz Reach oraz Ziem Burzy, umocniony zaręczynami Allyi Baratheon oraz skarbnika Wysogrodu, Elstana Tyrella.


Ostatnio zmieniony przez Allya Baratheon dnia Pią Kwi 03, 2015 4:27 pm, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

avatar
Ziemie Burzy
Skąd :
Koniec Burzy
Liczba postów :
535
Join date :
23/05/2013

PisanieTemat: Re: Kronika rodu Baratheon   Sob Lut 15, 2014 11:30 am

House Baratheon
Aylward Baratheon
drugi syn Lorda
dowódca konnicy Burzy
narzeczony Yvienne Swann
Namiestnik Pogranicza

Zrodzony ze związku Lorda Harberta Baratheona oraz Rhaelle Targaryen, córki Aegona V Targaryena. Drugi syn i trzecie dziecko Lorda Końca Burzy; tuż po starszym bracie Orysie dziedziczący prawa do lordowskiego tytułu. Służył jako giermek na królewskim dworze. Rycerskie ostrogi zdobył w piętnasty dzień imienia.
Aylward Baratheon, Pierwszy Tego Imienia, na świat przyszedł w 240 roku po lądowaniu Aegona Zdobywcy. Zaledwie łut szczęścia sprawił, że urodził się jako trzecie dziecko Harberta i Rhaelle Baratheonów, bowiem w kilka chwil po nim jego matka wydała na świat drugie dziecko. Bliźniacza siostra Aylwarda, Allya Baratheon, została w ten sposób czwartym potomkiem i drugą córką Lorda Końca Burzy. Sam Aylward wraz z biegiem czasu rósł na zdrowego, silnego chłopca, który w dwunasty dzień imienia został wysłany na królewski dwór, gdzie służył jako giermek. Tam też w trzy lata później wsławił się na turnieju ku czci namiestnika i zdobył rycerskie ostrogi. Pasowany na rycerza w zaskakująco młodym wieku wrócił do rodzinnego Końca Burzy, gdzie dalej wytrwale szkolił się w wojennej sztuce. Szybko okazało się, iż młody Aylward dziedzicząc po ojcu ciemną grzywę włosów oraz jasne niczym bezchmurne niebo oczy, poza władaniem orężem posiada także inne talenta, do których zaliczało się podbijanie kobiecych serc gładkim słowem, przystojną twarzą i nieposkromioną fantazją. Urokowi Aylwarda Baratheona nie oparła się nawet septa jego sióstr, dzięki czemu młodzieniec szybko dorobił się miana  znanego na całe Westeros rozpustnika i pijusa.
Zdawać by się mogło, że niecny proceder posiadania kobiety w każdej krainie Siedmiu Królestw ukróci zaręczenie Aylwarda ze szlachetnie urodzoną damą. Dlatego to też w 262 roku po lądowaniu Aegona Smoka, los jego złączony został z losem Lady Aryany Stark. Wielkiej urody panna rodem z Północy o swych zaręczynach dowiedziała się dopiero podczas feralnego balu na cześć nowo wybranego króla Aerysa II Targaryena. Zorganizowany na władcę zamach przerwał pierwsze spotkanie narzeczeństwa, zaś Lady Aryana oddana została pod pieczę straży Baratheonów.
Pobyt Aylwarda w Królewskiej Przystani został przerwany mrożącymi krew w żyłach wiadomości z Doliny Arrynów - tamtejszy ród padł ofiarą niecnego najazdu Tullych z Riverrun. Młody Baratheon zorganizował wyprawę odwetową i wsparł swego sojusznika w bitwie pod Krwawą Bramą. Odniesione zwycięstwo pozwoliło zapisać się chwalebnie Aylwardowi na kartach historii Westeros - wokół dowódcy wojsk Burzy jął powstawać nimb tryumfatora, wiernego sojusznika oraz nieustraszonego woja.
Po powrocie młodego Baratheona do Królewskiej Przystani z rodzinnych stron zaczęły docierać niepokojące wieści o mobilizacji wojsk w Dorne i Reach. Z rodem Martell Baratheonów łączył wyłącznie tymczasowy pakt o nieagresji, zatem Koniec Burzy podjął działania obronne. W tym czasie Aylward wyruszył na Pogranicze, by stawić wrogowi czoła w kolejnej, krwawej bitwie.  
Do rozstrzygającego starcia, poprzedzonego długą oraz bezlitosną wojną podjazdową praktykowaną przez konnicę Burzy, doszło w górskim wąwozie między Stonehelm a Grandview - tam zetknęły się ze sobą armie rodu Martell oraz Baratheon, obie liczące po osiem tysięcy mężów. Dowodzący siłami wroga Trystane Martell, brat Księcia Dorne, wpadł w zasadzkę przygotowaną przez Aylwarda Baratheona i przypłacił swój błąd życiem ponad czterech tysięcy swych wojowników. Druzgoczące zwycięstwo Baratheonów nad Martellami przypłacone jednak zostało olbrzymią ceną - Aylward podczas starcia z Trystanem został podstępnie zraniony zatrutym ostrzem Dornijczyka i przez tygodnie walczył o życie pogrążony w szaleństwie wywołanym trucizną. Sam Martell wraz z blisko tysiącem swych wojowników dostał się do niewoli. Na mocy podpisanego w Królewskiej Przystani pokoju, który zakończył wojnę między Dorne a Ziemiami Burzy, Trystane pozostaje w Końcu Burzy jako honorowy zakładnik mający zapobiec dalszym niepokojom między zwaśnionymi rodami. Aylward po długiej walce z demonami choroby powrócił do zdrowia i mianowany został na mocy traktatu pokojowego Namiestnikiem Pogranicza, jednak nim oddał się swym obowiązkom, czekała do podróż do Essos - udał się do Lys, gdzie też przywrócono go do pełni sił.  


Ostatnio zmieniony przez Allya Baratheon dnia Pią Kwi 03, 2015 4:29 pm, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

avatar
Ziemie Burzy
Skąd :
Koniec Burzy
Liczba postów :
535
Join date :
23/05/2013

PisanieTemat: Re: Kronika rodu Baratheon   Sob Lut 15, 2014 11:58 am


House Baratheon
Allya Baratheon
druga córka Lorda
kronikarz rodu
narzeczona Elstana Tyrella
posiadaczka serca zimniejszego niż Mur

Zrodzona ze związku Lorda Harberta Baratheona oraz Rhaelle Targaryen, córki Aegona V Targaryena. Druga córka i czwarte dziecko Lorda Końca Burzy; jest przedostatnia w prawach do sukcesji Końca Burzy, choć złośliwi mawiają, że powinna przejąć w zamku władzę jeszcze przed dziedzicem.

Allya Baratheon, Pierwsza Tego Imienia, na świat przyszła w 240 roku po lądowaniu Aegona Zdobywcy, jako czwarte dziecko Harberta oraz Rhaelle. Starszy od swej siostry o kilka uderzeń serca Aylward został tym samym trzecim dzieckiem, degradując bliźniaczą siostrę do roli swojego młodszego, lustrzanego odbicia.
Rodzeństwo przez pierwsze lata życia w rzeczy samej wykazywało więcej podobieństw niż różnic - niejednokrotnie dla zabawy Allya przebierała się za brata i stawała w szranki, ćwicząc tym samym szermierkę, podczas gdy Aylward wymykał się z Końca Burzy w tylko sobie znanych celach. Proceder ten ukrócony został, gdy rodzeństwo zaczęło wyjawiać typowe dla swej płci cechy zewnętrzne - po pewnym czasie ukrycie piersi stało się dla Allyi kłopotliwe, a coraz łagodniejsze rysy twarzy zaczęły odróżniać ją od starszego brata, którego lico z chłopięcej niewinności przybierało hardy wyraz wojownika. Sama Allya nie zrezygnowała jednak z ćwiczeń fizycznych, na co rodzice przymykali oko, głownie dzięki o rok młodszej Arianne, zachowującej się jak na damę przystało. Podczas gdy średnia córka Lorda Baratheona z typową dla siebie determinacją władała mieczem na równi z braćmi, najmłodsza latorośl szydełkowała z septą. Niestety, wraz z wkroczeniem w wiek, w którym damy winny zacząć pokazywać się na dworze i godnie reprezentować swą rodzinę, Allya musiała ograniczyć ćwiczenia do minimum, by zająć się sprawami bardziej przyziemnymi. Nigdy nie przykładała uwagi do haftowania, wyszywania i dziergania, choć jej palcom nie można odmówić zręczności - dość prędko odkryła, że pióro oraz pergamin czasami są w stanie zdziałać znacznie więcej niż miecz. Dlatego też od szesnastego dnia imienia Allya jęła wdrażać się w politykę Siedmiu Królestw, pozornie jako niezainteresowany obserwator życia na królewskim dworze, w rzeczywistości jednak z każdej wizyty w Królewskiej Przystani wyciągając błyskotliwe wnioski. Być może to właśnie bystrość jej umysłu sprawiła, że rodzice oraz rodzeństwo pomimo wielu usilnych starań nie zdołali wydać Allyi za mąż. Sama zainteresowana doskonale wie, że materiał na żonę z niej żaden, dlatego też woli odwlekać rozczarowanie dla przyszłego małżonka w nieskończoność... choć po zaręczynach ze skarbnikiem Wysogrodu jej podejście do instytucji małżeństwa będzie musiało ulec diametralnej zmianie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

avatar
Ziemie Burzy
Skąd :
Koniec Burzy
Liczba postów :
535
Join date :
23/05/2013

PisanieTemat: Re: Kronika rodu Baratheon   Sro Paź 01, 2014 10:14 am


House Baratheon
Orlaith Baratheon
trzecia córka Lorda
panna na wydaniu

Zrodzona ze związku Lorda Harberta Baratheona oraz Rhaelle Targaryen, córki Aegona V Targaryena. Trzecia, ostatnia córka i piąte dziecko Lorda Końca Burzy; jest ostatnia w prawach do sukcesji Końca Burzy, jednak inteligencja oraz wrodzona łagodność już dziś pozwalają jej zyskać serca mieszkańców.

Orlaith Baratheon, Pierwsza Tego Imienia, na świat przyszła w 245 roku po lądowaniu Aegona Zdobywcy, jako piąta latorośl Lorda Harberta oraz Lady Rhaelle.
Już od dziecka była najdrobniejsza od starszego rodzeństwa - wkrótce przerósł ją również młodszy brat, będący ostatnim dzieckiem lordowskiej pary z Końca Burzy. Już same okoliczności jej narodzin były nietypowe - na świat przyszła dwa tygodnie przed wyznaczonym przez maestra terminem, na dodatek nie w rodowej siedzibie, lecz w Bitterbridge w Reach. Choć posturą Orlaith okazała się najdrobniejszą z szóstki dzieci Lorda, od pacholęcia posiadała bez wątpienia największe serce. Dorastała pod czujnym okiem sept, przejawiając niezwykłą zdolność do przyswajania sobie wiedzy - bardzo prędko opanowała umiejętność czytania, grania na harfie oraz haftowania, z czasem przyszła również zdolność dworskiego tańca. Z natury należała do osób pragnących poznawać szeroki świat, jej nieposkromiony głód wiedzy oraz chęci poznania bez wątpienia mógłby przysporzyć pannie Baratheon wielu kłopotów, gdyby nie wrodzona, rozwijana z biegiem czasu lotność umysłu oraz nietuzinkowa spostrzegawczość. Dzięki doświadczeniu zdobytemu poprzez obserwację otaczających ją dworzan dość szybko pojęła, iż podejmowane przez nią decyzje zawsze wiązać się będą z pewnymi konsekwencjami. Gdy Orlaith wkroczyła w wiek dojrzałości, swą uwagę skierowała ku bibliotece, gdzie wyczekiwała na nią zdobyta przez pokolenia przodków wiedza - to właśnie dzięki uważnemu studiowaniu woluminów, obserwacji oraz zdolności wyciągania wniosków panna Baratheon wyrosła na inteligentną, znającą swą wartość młodą kobietę, o której względy stara się coraz liczniejsze grono kawalerów z całego królestwa.


Ostatnio zmieniony przez Allya Baratheon dnia Pią Kwi 03, 2015 4:28 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

avatar
Ziemie Burzy
Skąd :
Koniec Burzy
Liczba postów :
535
Join date :
23/05/2013

PisanieTemat: Re: Kronika rodu Baratheon   Sro Paź 01, 2014 10:50 am


House Baratheon
Leyton Baratheon
najmłodszy syn Lorda
pasowany rycerz
kawaler

Zrodzony ze związku Lorda Harberta Baratheona oraz Rhaelle Targaryen, córki Aegona V Targaryena. Trzeci syn i ostatnie dziecko Lorda Końca Burzy; tuż po dwóch starszych braciach dziedziczący prawa do lordowskiego tytułu.

Leyton Baratheon, Pierwszy Tego Imienia, na świat przyszedł w 246 roku po lądowaniu Aegona Zdobywcy i był pierwszym trzecim synem oraz ostatnim dzieckiem zrodzonym z małżeństwa Lorda oraz Lady Końca Burzy.
Od wczesnych lat dzieciństwa przysparzał swej rodzinie oraz opiekunom bez mała problemów. Cechowała go spora niechęć do spożywania posiłków, jakby od początku swego życia chciał się odchudzać. Karmić go trzeba było w sposób dostarczający rozrywki. Niańka miała z nim nie lada problem, gdyż powtarzane sztuczki szybko mu się nudziły.  Wraz z upływem czasu problem ten zaczął zanikać. Żeby jednak nie było za nudno – pojawił się kolejny. Chłopak uwielbiał robić psikusy swojemu rodzeństwu. Wszelakie udane dowcipy cieszyły tylko po chwilę. Potem w ruch wchodziły ręce i drewniane kije, i summa summarum to Leyton kończył z obitym tyłkiem. Od początku wykazywał dużą niechęć do zmian. Pomimo tęgich lań, jakie dostawał za każdym razem gdy wycinał rodzeństwu jakiś żart, nie wyciągał z tego żadnych wniosków. Podobnie sprawa wyglądała w kwestii nauki. Przychodziła ona młodzieńcowi bez problemów, jednakże często się od niej migał. Wolał w tym czasie tarzać się w błocie bądź machać swym drewnianym mieczem.
Już wtedy można było dostrzec niesamowite niedbalstwo chłopaka. Zlepione błotem włosy, rozdarta koszula i liczne zadrapania. To był codzienny obrazek w Końcu Burzy. Na nic zdawały się prośby Pani Matki oraz groźby Pana Ojca. Dziecko wiedziało swoje i nie paliło się do zmian. Spośród tych wielu wad można było wyciągnąć kilka dobrych cech. Miał niesamowity zapał do walki. Nie poprzestawał on na lekcjach, jakie otrzymywał. Każdą wolną chwilę spędzał na treningu. Nie raz, nie dwa zdarzyło mu się ominąć lekcje maestra, zaszyć w jakimś cichym kącie, i doskonalić swoje umiejętności.
Pierwsze lata swego życia spędził w towarzystwie braci i sióstr. Rodzeństwo miało na niego dobry wpływ. W ich otoczeniu  zanikała jego ekscentryczność. Z czasem jednak wszystko zaczęło się zmieniać. Leyton kompletnie wypadł z okręgu zainteresowań i jako najmłodszy z braci pozostał sam, gdy dwaj pozostali toczyli zaciętą rywalizację. Chłopakowi nie przeszkadzało to w żadnym stopniu. Jego wręcz bezmyślna miłość do rodziny nie pozwalała mu się na nich gniewać. Same utarczki braci zawsze go bawiły. Nie potrafił zrozumieć co starają się osiągnąć. Udowadnianie, kto byłby lepszym Lordem przez pewien czas stanowiło najważniejszy punkt ich kłótni. Dla najmłodszego z braci władza zdawała się nudna. Kojarzyła się z siedzeniem na krześle i rozkazywaniem. A gdzie tam czas na zabawę? Walkę? Wszystko to zdawało się bezcelowe.
Wraz z wiekiem Leyton stawał się coraz dziwniejszy, coraz bardziej niedbały. Na domiar złego doszły niekontrolowane załamania emocjonalne. Jego wybuchy wściekłości stały się słynne w całym zamku. Wkrótce stał się przedmiotem drwin. Parę z nich dotarło do niego, co zresztą skończyło się kilkoma brutalnymi bójkami.  Zaczynał jednak rozumieć, że jest postrzegany jako najgorszy z braci. Co gorsza, sam zaczął tak siebie widzieć. Aby udowodnić, że jednak coś potrafi, postanowił skoczyć z klifu w rwące morze. Ciężko określić skąd do głowy przyszedł mu taki pomysł. Nie myślał chyba zbyt wiele, bo kompletnie nie zważając na wichurę oraz wysokość fal zrobił to, co sobie obiecał. Na jego nieszczęście okazało się, że nie jest aż tak dobrym pływakiem jak mu się zdawało. Woda porwała go ze sobą i wyrzuciła na brzeg dopiero kilka kilometrów dalej. Przez trzy dni nie mógł się zbudzić. Zdawało się, że jego żywot dobiegł końca, on jednak był silny, chociaż powrót do pełnego zdrowia trochę mu zajął. Strach oraz nienawiść do morza trwa w nim aż do dzisiaj. Całe to wydarzenie wywołało sporo plotek na jego temat. Mówiono, że jest nie do końca sprawny na umyśle, że chciał popełnić samobójstwo. W wyniku tego wszystkiego stracił również zaufanie i szacunek Pana Ojca, który do tej pory przymykał oko na jego wybryki. W życiu samego Leytona nastąpił dosyć dziwny okres. Zamknął się w sobie i całkowicie poświęcił się treningowi. Wkrótce mało kto w Końcu Burzy był w stanie mu dorównać. Nie przysporzyło mu to jednak sławy, wręcz przeciwnie. Zaczęto nazywać go „obłąkanym rycerzem” bądź też „brudnym wojownikiem”.
Zdawało się, że gdy wybuchła wojna, mężczyzna otrzyma swoją szansę. Po cichu liczył, że będzie mógł udowodnić swoją wartość, ale zwłaszcza pragnął stanąć u boku brata. Nie potrafił znieść myśli, że może go tam zabraknąć. Ojciec ożywił jego najgorsze koszmary. Uniemożliwił mu wyjazd na dwie wojny – najpierw z rodem Tullych, a następnie Martellów.
Był to dość brutalny sposób, aby wymusić na nim pewne zmiany, ale nawet to nie poskutkowało. Wojny skończyły się sukcesem, a Leyton wciąż stoi w miejscu, czekając na swoja okazję, aby udowodnić ludziom, że nie jest jedynie dziwnym, obłąkanym i zaniedbanym synem Lorda.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

avatar
Ziemie Burzy
Skąd :
Koniec Burzy
Liczba postów :
535
Join date :
23/05/2013

PisanieTemat: Re: Kronika rodu Baratheon   Pią Kwi 03, 2015 4:57 pm


House Baratheon
Adrilla Baratheon
najstarsza bratanica Lorda
panna na wydaniu

Owoc lędźwi brata Lorda Baratheona oraz matki wywodzącej się z jednego ze szlachetnych rodów. Najstarsza bratanica władcy Końca Burzy; najmocniej upodobała sobie potęgę kniei, która zdaje się jej drugim domem.

Adrilla Baratheon, Pierwsza Tego Imienia, na świat przyszła w 237 roku po lądowaniu Aegona Zdobywcy i była pierwszą córką brata Lorda Harberta Baratheona.
Rilla Baratheon nie należała do Południa i wszyscy skrycie oczekiwali na dzień, w którym los miał zamiar upomnieć się o swoje. Pomimo tego, że zarówno długie włosy, zdrowe, lśniące i brązowe jak kasztan czy też gibka, zgrabna sylwetka nie wyróżniały się spośród jelenich dzieci, coś jednak sprawiało, że nie była w pełni jednym z nich. Tliło się w niej coś innego, pierwotnego, dzikiego, coś, co wyraźnie odcinało się na drobnej twarzy. Niewidoczna na pierwszy rzut oka skaza ostrych rysów twarzy i czujnych, lekko ukośnie schodzących się oczu, ślepi drapieżnika otoczonych długimi, poplątanymi rzęsami. Oczu nie typowo baratheońskich, w których łagodny błękit zastąpił miodowy brąz, pozornie słodki i subtelny, po dłuższym wpatrywaniu się jednak przywodził skojarzenie z czujnymi ślepiami wilka. Jedynie usta, pełne i pąsowe, zdawały się w niej typowo dziewczęce. Kiedy jednak nieświadomie przygryzała wargę, nie przypominała pięknych dziewcząt, które tym jednym gestem potrafiły wywołać w mężczyźnie pożądanie. Nie, wyglądała raczej jak czujne, uważne zwierzę, cierpliwie przyglądające się własnej ofierze. Wysokie kości policzkowe i wystające nieładnie obojczyki niekiedy sprawiały, że ludzie brali ją za kruchą i słabą, co zdawał się potwierdzać niski wzrost. Bez wątpienia należała do niespokojnych duchów, które dworskie zabawy przekładał ponad wizyty w lesie - bór zdawał się jej drugim domem, siodło zaś miejscem, gdzie przyszła na świat. Jej swoista dzikość stanowiła oś życia panny Baratheon, siła charakteru z kolei stała się przyczyną, dla której każdy kolejny zalotnik odjeżdżał z niczym. Adrilla brała udział w pamiętnym ślubie Aerysa II Targaryena z Rhaenys Targaryen i była świadkiem spalenia trzech Smoczyc oraz wyklucia się pierwszego od stulecia smoka.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

avatar
Ziemie Burzy
Skąd :
Koniec Burzy
Liczba postów :
535
Join date :
23/05/2013

PisanieTemat: Re: Kronika rodu Baratheon   Pią Kwi 03, 2015 4:58 pm


House Baratheon
Derek Baratheon
najstarszy bratanek Lorda
dowódca piechoty Ziem Burzy
narzeczony Ophelii Tully

Owoc lędźwi brata Lorda Baratheona oraz matki wywodzącej się z jednego ze szlachetnych rodów. Najstarszy bratanek władcy Końca Burzy; lata młodości spędził na wyspie Tarth, gdzie przyuczano go do rycerskiego rzemiosła.

Derek Baratheon, Pierwszy Tego Imienia, na świat przyszedł w 238 roku po lądowaniu Aegona Zdobywcy i był pierwszym dzieckiem brata Lorda Harberta Baratheona.
Już od chwili narodzin podawano w wątpliwość jego pochodzenie - z uwagi na nietypowe dla rodu Baratheon jasne włosy pojawiły się pogłoski, iż jest owocem romansu swej matki (również jasnowłosej) z bliżej nieokreślonym mężczyzną. Choć podobne plotki ze stanowczością ucinał zarówno jego ojciec, jak i lordowska para, aż po dziś dzień nie udało się ukrócić podobnych pomówień. By uchronić młodego Dereka przed wpływem złych języków, już jako pacholę wysłany został do Evenfall Hall - siedziby wiernych chorążych Baratheonów. Pod czujnym okiem Lorda Tarth oraz w towarzystwie jego najstarszego syna Selwyna, Derek przyswajał rycerskie rzemiosło oraz ćwiczył swe umiejętności walki. Do Końca Burzy powrócił w piętnastym dniu imienia, bogatszy o nowe doświadczenia oraz trwałe przyjaźnie. Zaledwie rok później udało mu się zdobyć rycerskie ostrogi, czym zdołał zaimponować Lordowi Harbertowi - stryj jął postrzegać w młodzieńcu odpowiedniego kandydata do przejęcia dowództwa nad piechotą Końca Burzy. Opinii tej nie zdołał zaburzyć nawet incydent będący efektem wciąż powracających plotek o rozpustności matki Dereka - młody rycerz, chroniąc dobre imię kobiety, która wydała go na świat, wdał się w potyczkę z synami zarządcy zamku. Lord Baratheon powierzył swemu bratankowi dowództwo, gdy młodzieniec ukończył dwudziesty dzień imienia i o trafności swego wyboru przekonał się zaledwie cztery lata później, gdy to podczas bitwy w Dolinie Arrynów Derek dowiódł swego kunsztu wojennego. Kolejny sprawdzian umiejętności nadszedł zaledwie kilka miesięcy później na Pograniczu, kiedy to wraz ze swym kuzynem Aylwardem bronił Ziem Burzy przed armią Dorne. Odniesione zwycięstwa okryły imię lordowskiego bratanka chwałą, jednak samemu Derekowi nie było dane nacieszyć się wolnością - Lord Baratheon w porozumieniu z Lordem Tully postanowił zadbać o polepszenie stosunków z Dorzeczem i zaaranżował zaręczyny młodzieńca z najstarszą córką Lorda Riverrun, Ophelią.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

avatar
Ziemie Burzy
Skąd :
Koniec Burzy
Liczba postów :
535
Join date :
23/05/2013

PisanieTemat: Re: Kronika rodu Baratheon   Pią Lip 15, 2016 10:00 am


House Baratheon
Otton Baratheon
młodszy bratanek Lorda
małżonek córki Lorda Ashford

Owoc lędźwi brata Lorda Baratheona oraz matki wywodzącej się z jednego ze szlachetnych rodów. Najmłodszy bratanek władcy Końca Burzy, który zarówno dzieciństwo, jak i lata dorastania spędzał w rodowej siedzibie.

Otton Baratheon, Pierwszy Tego Imienia, na świat przyszedł w 240 roku po lądowaniu Aegona Zdobywcy i był drugim synem brata Lorda Harberta Baratheona.
Po ojcu odziedziczył tak typowe dla rodu z Końca Burzy niebieskie oczy oraz ciemne niczym nocne niebo włosy, przez co od najmłodszych lad nikt nie miał wątpliwości co do jego pochodzenia. Jak na szlachetnie urodzonego chłopca przystało, od dziecka pobierał nauki fechtunku, czytania, pisania oraz historii, dzięki czemu sam Otton wykształcił silny charakter oraz uwypuklił swą nieustępliwą naturę. Jako liczący kilkanaście dni imienia młodzieniec udał się w podróż za Wąskie Morze, gdzie dane mu było zwiedzić kilka z Wolnych Miast, tam też garściami czerpał z życiowej nauki dawanej mu przez ojca. Po powrocie do Westeros, nieustannie szkolił się w wojennej sztuce. W tym okresie życia Otton zaprzyjaźnił się z synem ówczesnego zbrojmistrza Końca Burzy - Doreonem. Często razem ćwiczyli. Często razem ćwiczyli. Otton wygrywał z przyjacielem w walce na miecze i jeździectwie, lecz Doreon lepiej władał łukiem i włócznią. Oprócz swoich umiejętności walki Otton biegle liczył, planował i odnajdywał krainy geograficzne na mapie, chciał potrafić się kulturalnie zachować, lecz utrudniała to drażliwość i wybuchy wściekłości młodzieńca. Niestety, po jednym wybuchu wściekłości, Otton stracił najlepszego przyjaciela, który po śmierci ojca wyjechał podobno do Wolnych Miast. Z natury porywczy, niejednokrotnie nie panował nad nagłymi wybuchami gniewu, które ukróciła dopiero jego małżonka - wywodząca się z rodu Ashford dziewczyna zawładnęła sercem Ottona i dość prędko została jego panią żoną, opuszczając rodzinne strony i udając się do Końca Burzy, gdzie wraz z mężem zamieszkują po dziś dzień, nieustannie ubiegając o poczęcie pierwszego potomka.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

avatar
Ziemie Burzy
Skąd :
Koniec Burzy
Liczba postów :
535
Join date :
23/05/2013

PisanieTemat: Re: Kronika rodu Baratheon   Pią Lip 15, 2016 10:19 am


House Baratheon
Wojna w Dolinie
Krwawa Brama
sojusz wojsk Baratheonów i Arrynów

Bitwa pod Krwawą Bramą miała miejsce w 262 roku po Lądowaniu Aegona Zdobywcy, w pierwszym miesiącu od koronowania Aerysa II Targaryena na króla Andalów, Rhoynarów i Pierwszych Ludzi.

Sojusz pomiędzy Orlim Gniazdem a Końcem Burzy przypieczętowany został zbrojnym wsparciem rodu Baratheon w czasie decydującej bitwy pod Krwawą Bramą na początku 262 roku po Lądowaniu Aegona Zdobywcy, dzięki czemu ród Arryn odniósł zwycięstwo nad rodem Tully.
Do agresji na Orle Gniazdo doszło, gdy Aerys II Targaryen obejmował rządy nad Siedmioma Królestwami - ród Tully bez wsparcia ze strony swych chorążych dopuścił się bezpodstawnej agresji na Dolinę Arrynów, nie zdołał jednakże zdobyć Orlego Gniazda. Wojna podjazdowa prowadzona przez wojska Arrynów dobiegła końca, gdy z Ziem Burzy dotarło wsparcie - wojska Baratheonów, Estermontów i Dondarrionów pod wodzą Aylwarda Baratheona, Lorda Estermont oraz dziedzica Blackhaven przybyły do Doliny drogą morską i bezzwłocznie ruszyły na pomoc obleganym sojusznikom. Do decydującego starcia pomiędzy połączonymi siłami Końca Burzy i Orlego Gniazda a wojskiem Riverrun doszło pod Krwawą Bramą, gdzie sojusznicy zrobili wojska rodu Tully w pył, kończąc tym samym toczoną w Dolinie wojnę. Odniesione zwycięstwo pozwoliło zapisać się chwalebnie Aylwardowi na kartach historii Westeros - wokół dowódcy wojsk Burzy jął powstawać nimb tryumfatora, wiernego sojusznika oraz nieustraszonego woja, natomiast Arrynowie poprzysięgli wybawcom z Końca Burzy pomoc w każdej sytuacji.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content


PisanieTemat: Re: Kronika rodu Baratheon   

Powrót do góry Go down
 

Kronika rodu Baratheon

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

 Similar topics

-
» Kronika rodu Baratheon
» Kronika rodu Bolton
» Kronika rodu Dayne
» Kronika rodu Tarth
» Kronika Rodu Greyjoy

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Spis ludności :: Kobiety i Mężczyźni :: Kroniki-