a
IndeksFAQUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj
Dagon Harlaw



 

 Dagon Harlaw

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość

avatar
Żelazne Wyspy
Skąd :
żelazne wyspy
Liczba postów :
4
Join date :
27/11/2016

PisanieTemat: Dagon Harlaw   Nie Lis 27, 2016 11:30 pm


Dagon Harlaw










wiek:
28 dni imienia
Miejsce urodzenia:
Dziesięć Wież
Ród:
Harlaw
Stanowisko:
Dziedzic rodu, młodszy brat Lorda


Aparycja

Krępy, silny mężczyzna. Upodobanie do uczt i pijatyk odbiło się na jego budowie, dodając pewnych krągłości, ale żegluga i walka utrzymywały go w dobrej sprawności fizycznej. Jego oczy były barwy stalowoszarego nieba nad Żelaznymi Wyspami, a znajdujące się w ciągłym nieładzie, długie włosy - ciemnego brązu. Z dumą nosił także cuchnącą mieszanką zapachu piwa i morza brodę. Z uwagi na awanturniczy tryb życia miał jednak pewne defekty - w trakcie jednej ze swoich wypraw na Wąskie Morze został ranny w prawą nogę, przez co zaczął lekko kuleć. Kilka jego palców lewej ręki było także nieco skróconych ze względu na jego upodobanie do Tańca Palców, przez co musiał nauczyć się walczyć pomimo tych niedogodności. Zazwyczaj nosił kolczugę przykrytą skórzaną kurtką i futrami, ale przy sprzyjającej okazji lubił także zabłysnąć różnymi zrabowanymi, bogatymi szatami.


Biografia

     Urodzony jako trzeci z kolei syn starego Lorda Harlaw wcale nie był położony tak daleko od władzy jak można by pomyśleć. Nie na Żelaznych Wyspach, gdzie śmierć była na porządku dziennym. Dla Dagona było to dosyć istotne ponieważ od dziecka miał duży pociąg do władzy. Niezbyt przykładał się do nauki, przedkładał nad nią sztukę walki, żeglugę i bójki. Często też pakował się w kłopoty przez swoje lepkie ręce, nie mając żadnego poszanowania dla własności innych. Miał też całkiem sporą manię wielkości, często lubił uprzykrzać życie niewolnikom i służbie na usługach swojej rodziny. Powoli dojrzewając, jego zachowanie niezbyt się zmieniło.
      W wieku dziewiętnastu lat próbował ukraść własnemu ojcu rodowy miecz z Valyriańskiej stali - Zmierzch, przyłapany na gorącym uczynku pewny surowej kary, w tym wygnania, przez własną dumę postanowił sam skazać się na banicję - namówił do współpracy załogę jednego ze znajdujących się w porcie drakkarów, malując przed młodymi żeglarzami wizję bogatych łupów i sławy, i uciekł na jego pokładzie. Na wodzie spędził cztery lata, ewentualnie docierając na Wąskie Morze, odwiedził także Essos. Łupił tamtejsze okręty handlowe i galery pełne niewolników aż nie zrobiło się o nim głośno. Podczas tych eskapad, odnowił swój stosunek do wiary w Utopionego Boga, często nie omieszkiwał składać mu ofiary z pojmanych żeglarzy. W końcu wpadłszy w pułapkę zaraz po wyruszeniu w nową, piracką wyprawę ze Stopni, ledwo uratował się po zatopeniu jego okrętu przez najemników wynajętych za pieniądze rządnych sprawiedliwości i odwetu kupców ze wschodu. Udało mu się także zbiec obławie. Przedostał się z powrotem do Westeros, gdzie spędził kolejny rok podróżując po Południu w drodze powrotnej na Żelazne Wyspy. Dołączył w tym czasie do niewielkiej grupki bandytów, których życie niewiele różniło się od morskiego łupiestwa. Tęskniąc jednak za wielką wodą powrócił ostatecznie do Harlaw. Tam, wyrósłszy już z części swoich dziecinnych zachowań dzięki swojej odysei, ukorzył się przed ojcem. Ten, usłyszawszy o jego wyprawach na Essos, przyjął go z powrotem. Wkrótce udowodnił swoją przydatność i ofiarność dla rodu, rozumiejąc że jest on jak załoga, z którą tak zdążył się związać na morzach. W końcu został znowu kapitanem własnego statku - Żelaznej Pieśni.
     Mimo ponownego związania z rodem nie zaprzestał swoich wypraw. Po śmierci ojca unikał nowego Lorda, swojego brata Rickarda. Wsparł go jednak kiedy wybuchł konflikt z Lannisterami, zmieniło się to dopiero kiedy Lord został uwięziony w Casterly Rock. Nie płakał po nim kiedy doszła go wieść, że popełnił samobójstwo. Uznał go za za słabego aby rządzić. Ponownie z resztą uważał o swoim drugim bracie, nowym Lordzie. Tymczasowo zajął się bijatykami i pijatykami na Żelaznych Wyspach, oraz kolejnymi grabieżami na morzach, czekając na dogodny moment aby wyjść z cienia swojego rodzeństwa.
      Przecież nie może pozostawić swojej żądzy niezaspokojonej. Jest Żelaznym Człowiekiem, i zagrabi wszystko czego zapragnie, albo zginie próbując.


Ekwipunek

>Okręt "Żelazna Pieśń"
> Prosty, długi, stalowy miecz
> Topór do rzucania

acidbrain

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

avatar
Włości Korony
Skąd :
Smocza Skała
Liczba postów :
708
Join date :
29/10/2013

PisanieTemat: Re: Dagon Harlaw   Wto Lis 29, 2016 7:01 pm

Odczuwam lekkie rozczarowanie brakiem drewnianej nogi, jednak poza kilkoma drobnymi przecinkami nie dostrzegam żadnych błędów - akceptuję i życzę owocnych grabieży!

Z kwestii technicznych - zgłoś się w Offtopie do tematu z avatarami, ktoś wykona taki o prawidłowych wymiarach, ponieważ obecny jest nieco zbyt krótki.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 

Dagon Harlaw

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Spis ludności :: Kobiety i Mężczyźni-