a
IndeksFAQUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj
Erlon Pyke



 

 Erlon Pyke

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość

avatar
Mur
Skąd :
Pyke, Żelazne Wyspy
Liczba postów :
14
Join date :
30/08/2016

PisanieTemat: Erlon Pyke   Nie Wrz 04, 2016 7:18 pm


Erlon Pyke










Wiek:
Trzydzieści pięć dni imienia
Miejsce urodzenia:
Pyke, Żelazne Wyspy
Ród:
Bękart, ród Greyjoy
Stanowisko:
Zwiadowca Nocnej Straży

Aparycja

Jego ojciec w sile wieku był wysokim, dobrze zbudowanym mężczyzną. Dorównuje mu wzrostem, mierząc 1,89 m (6' 2½"). Jak przystało na Żelaznego Człowieka, był dobrze zbudowany. Miał umiarkowanie muskularną budowę ciała, silne i umięśnione ramiona, szerokie barki.
Tak jak on, ma gęste, czarne włosy. Sprawiają wrażenie sztywnych, choć mają tendencję – także pod wpływem wilgoci – do lekkiego kręcenia się. Zwłaszcza, gdy są dłuższe i sięgają ramion bękarta. Dawno temu opuścił Pyke, a jednak wciąż towarzyszy mu znana woń wody morskiej. Nie ustępuje ona woni mroźnego pustkowia, na jakim żyje od wielu lat.
Bardzo często opadają na jego wysokie czoło. Rysy twarzy ma na tyle harmonijne i zarazem wydatne, że nie sposób nie nazwać go chłopcem. Erlon ma ogorzałą od słońca skórę, na którą była wystawiona przez lata spędzone na pełnym morzu.
Ma niebieskie oczy, osadzone pod regularnymi brwiami. Nie brak w nich powagi, ale też tego niebezpiecznego błysku czy iskry wesołości. Być może po swym panu ojcu dostał orli nos.
Szerokie krańce jego szczęki okala zarost. Na spękanych od soli morskiej lub mrozu ustach często błąka się szelmowski uśmiech.
Zanim trafił na Mur, nosił prostą lnianą koszulę i skórzane spodnie. Po wstąpieniu do Nocnej Straży przywdział czerń, nosząc głównie ubrania szyte ze skóry i gruby płaszcz dla ochrony przed zimnem.
Jest praworęczny. Nie ma dwóch palców u lewej dłoni – serdecznego i małego. Stracił je podczas wyprawy na ziemie Baratheon’ów. Nie przeszkadza mu to zupełnie, tym bardziej, że jest praworęczny i brak tych dwóch palców ułatwia mu też strzelanie z łuku. W licznych walkach odniósł także wiele ran, które po zagojeniu pozostawiły swój ślad w postaci pociągłych blizn.


Biografia

Erlon przyszedł na świat na Żelaznych Wyspach, jako syn z jednej karczmarek. Kobieta sprawowała pieczę nad portową karczmą, do której bardzo chętnie zaglądali powracający z łupieżczych wypraw mężczyźni. Bardzo łatwo szło znaleźć kapitana, który werbował kolejnych ludzi do swojej załogi.
Dagrun – jego matka – była młodą i urodziwą kobietą. Długowłosa szatynka miała piwne oczy, psotny uśmiech i język ostry niczym miecz.
Tego dnia, w którym on został poczęty, karczma również była całkowicie pełna łupieżców. Powrócili z kolejnej wyprawy, byli spragnieni pysznego jadła i napitków, a także kobiecych ciał. W gospodzie nie brakowało dziwek, jak i chętnych służek. Piwo i wino lało się strumieniami.
Tej nocy kobieta wyszła na zewnątrz, by nabrać wody ze studni. Gdy wracała do środka na drodze stanął jej jeden z Żelaznych Ludzi, Hakon Greyjoy. Nadmiar wypitego wina sprawił, że zapomniał o swej jałowej żonie i dwóch synach. Posiadł siłą kobietę, której pożądał.
Nie oparła mu się. Po mniej więcej trzech miesiącach okazało się, że stała się brzemienna. Zdecydowała się wydać na świat dziecko poczęte podczas gwałtu dokonanego przez Żelaznego Człowieka. Była Żelazną Kobietą, na której to odcisnęło swoje piętno. Być może jak wiele słabszych kobiet, powinna przepłakać wiele dni, nocy i pozbyć się dziecka. Może powinna się targnąć na swoje życie. To, co jest martwe nie może, lecz odradza się twardsze i silniejsze. Dlatego obiecała sobie, że jak zobaczy następnym razem tego mężczyznę, to utnie mu jego żelaznego kutasa i rzuci na pożarcie psom.
Erlon dorastał w gospodzie, obserwując kapitanów drakkarów, członków ich załóg. Słyszał strzępki opowieści o zdobytych bogactwach, kobietach i krainach, jakie ujrzeli podczas wypraw. Alkohol lał się strumieniami, a oni obłapiali dziwki i wciągali na kolana służące. Wszczynali także bijatyki.
W miarę upływu lat usługiwał w kuchni, ucząc się samemu tak by w przyszłości móc samemu dla siebie przyrządzić strawę.
Wysyłano go również, by wykonywał liczne sprawunki – wyjście na targ rybny, wyprawa do portu. Wtedy miał możliwość ujrzenia z bliska zacumowanych drakkarów, Żelaznych Ludzi przed kolejnym rejsem. Mieli oni ogorzałe twarze, wysmagane wiatrem i koszule sztywne od soli morskiej, długie, zmierzwione brody.
W tym czasie, co on obserwował ich, w karczmie wybuchł pożar. Miał wtedy czternaście lat.
Przy gaszeniu gospody pomagało wielu mężczyzn i liczne kobiety. Nim udało się ugasić płonący budynek, osoby uwięzione w jego wnętrzu spłonęły. W tym jego matka. Nie mając krewnych, do których mógłby się zwrócić. Postanowił się zaciągnąć do załogi któregoś z kapitanów.
Drakkar, na którym wypłynął po raz pierwszy na rejs został nazwany Lwem Morskim. Mieli złupić bogate Ziemie Zachodu. Później były inne wyprawy, na których płacił żelazem. Na pokładzie Lwa Morskiego wraz z innymi Żelaznymi Ludźmi dotarł do odległego Essos, nacierając na wolne miasta – Braavos, Pentos i Myr oraz Volantis. Prócz bogactw, zdobywał kobiety swym żelaznym kutasem.
Wypłynęli po raz kolejny na pełne morze z zamiarem pozyskania niezmierzonych bogactw, jakie posiadają odległe królestwa. Tym razem zmierzali ku Krainom Burzy, z zamiarem przybicia do portu Końca Burzy. Był to rok 261 AL. Jak przystało na Żelaznych Ludzi, są silnymi wojownikami i choć dzielnie walczyli, ponieśli klęskę. Ich siły zostały odparte. Wielu z nich zginęło w boju, a ci, którym udało się przeżyć trafili do niewoli. Wśród tych, którzy zostali uwięzieni, był również Erlon. Został schwytany i osadzony w lochu twierdzy Baratheon’ów. Nie miał go, kto wykupić, sam także nie miał takiej możliwości, by to uczynić.
Dano mu wybór – wymazanie win albo śmierć za wyprawę łupieżcą, gwałt i wiele morderstw, jakich się dopuścił na tych ziemiach.
Część z nich wybrało śmierć, lecz on zgodził się przywdziać czerń. A jego wartę zakończy tylko śmierć. Na Murze zaczynał, jak każdy od zera, jednak nauczono go porządnie walczyć, strzelać z łuku i przyznano mu tytuł zwiadowcy.

Ekwipunek


- Bastardowy miecz. Jest on wykonany z prostego kawałka stali, bez żadnych zdobień. Nosi go przytroczonego do pasa.
- Dwa sztylety. Jeden z nich nosi przytroczony do pasa, a drugi w cholewie buta.
- Ubiór Wrony – ćwiekowany kaftan z czarnej skóry, skórzane spodnie i pas oraz skórzany płaszcz. Ma także grube, czarne futro. Na dłoniach bardzo często nosi skórzane rękawice.
- Kawałek bursztynu z zatopioną w nim ważką.
- Ma ze sobą długi łuk, wykonany z drewna cisowego. Łuk, który posiada ma około dwóch metrów. Posiada także kołczan strzał, z których każda długością oscyluje wokół jednego metra.
- Posiada nóż myśliwski.
- Krzesiwo.

acidbrain




Ostatnio zmieniony przez Erlon Pyke dnia Pią Wrz 09, 2016 9:30 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

avatar
Mur
Skąd :
Pyke, Żelazne Wyspy
Liczba postów :
14
Join date :
30/08/2016

PisanieTemat: Re: Erlon Pyke   Pon Wrz 05, 2016 11:20 pm

Karta gotowa ~
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

avatar
Ziemie Burzy
Skąd :
Koniec Burzy
Liczba postów :
1935
Join date :
30/04/2013

PisanieTemat: Re: Erlon Pyke   Czw Wrz 08, 2016 12:01 pm

Erlon Pyke napisał:
Skórę ma ogorzałą od ostrego północnego słońca, wysmaganą lodowatym wiatrem.
Z tym słońcem na Murze to tak nie do końca - zwłaszcza przez jesień, która dobiegła końca i zimę, która się właśnie zaczęła. Możesz napisać, że po dziś dzień jego skóra jest ogorzała od słońca, na które był wystawiony przez lata spędzone na morzu, i będzie to bardziej logiczne ;)

Erlon Pyke napisał:
To, co jest martwe nie może, lecz odradza się twardsze i silniejsze.
Umrzeć, nie może umrzeć! Czegoś tu zabrakło ;)

Erlon Pyke napisał:
Długowłosa szatynka miała piwne oczy, psotny uśmiech i język ostry niczym miecz. Tego dnia, w którym on został poczęty (...)
Kto, język? ;) Zmienił się podmiot, więc musisz napisać, że chodzi o poczęcie bękarta!

Napisz też, kiedy trafił do niewoli w Końcu Burzy - podpowiem, że musiało to być przynajmniej dwa lata temu, bo wtedy wystartowała fabuła forum, a że w jej trakcie żadni Żelaźni nie atakowali Burzy, to byłaby to dość spora niespójność.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

avatar
Ziemie Burzy
Skąd :
Koniec Burzy
Liczba postów :
1935
Join date :
30/04/2013

PisanieTemat: Re: Erlon Pyke   Pią Wrz 09, 2016 10:03 pm

Akceptuję!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content


PisanieTemat: Re: Erlon Pyke   

Powrót do góry Go down
 

Erlon Pyke

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

 Similar topics

-
» Wrota (Zamek Pyke)
» Komnaty Władcy (Zamek Pyke)

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Spis ludności :: Kobiety i Mężczyźni-