a
IndeksFAQUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj
Rhaenys Targaryen



 

 Rhaenys Targaryen

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość

avatar
Włości Korony
Skąd :
Dragonstone
Liczba postów :
142
Join date :
04/05/2014

PisanieTemat: Rhaenys Targaryen   Sro Maj 28, 2014 8:43 pm


Rhaenys Targaryen










Wiek:
26 DNI IMIENIA
Miejsce urodzenia:
SMOCZA SKAŁA
Ród:
TARGARYEN
Stanowisko:
NAJSTARSZA KUZYNKA AERYSA II

Aparycja


Na bogów, nie śmiej się, powtarzała surowym tonem septa. Zapamiętaj me słowa, dziecko. Księżniczka nie powinna okazywać radości ani smutku. Nie powinna okazywać wzruszenia ani wściekłości.
Księżniczka nie powinna okazywać żadnych uczuć.
Nie jestem zwykłą księżniczką, myślała wtedy z wściekłością Rhaenys, zaciskając długie, blade palce w pięści. Jestem Smoczycą
.

Niewielu miało okazję podziwiać jej urodę, tak typową dla Targaryenów… jeśli zaś komuś nadarzyła się ku temu sposobność - gdy tylko zamykał powieki, przez całe tygodnie obraz królewskiej kuzynki powracał doń zwielokrotniony niczym echo w wąwozie. W jej żyłach płynie krew smoków, krew Valyrii, krew Aegona Zdobywcy, co nadaje Rhaenys cechy nierozerwalnie związane z rodem Targaryen. Połyskujące w świetle, zwykle rozsypane na ramionach szeroką kaskadą, srebrne włosy przywodzą na myśl wylewający się z tygla cenny kruszec, który pod dotykiem dłoni ustępuje płynnie, łaskocząc zmysły delikatnością. Najbardziej światowi kupcy odwiedzający dwór Czerwonej Twierdzy zapewne nigdy nie widzieli lalki, której cera byłaby równie jasna i nieskazitelna - skóra Rhaenys wydaje się przezroczysta, jakby światło przenikało ją na wskroś i rozjaśniało od wewnątrz. Z pozoru łagodna, tchnąca godnością oraz delikatnością twarz ozdabiana jest zwykle lekkim, stanowczo zbyt często kpiącym uśmiechem igrającym na pełnych ustach, których różana barwa często zostaje podkreślana barwnikiem z Wolnych Miast. Gładkie niczym mleko w kance, a jednocześnie nie pozbawione wciąż młodzieńczej jędrności ciało wydaje się niezwykle podatne na najmniejsze urazy - jednakże skóra Rhaenys nigdy nie ustępowała przed siniakami, które w nielicznych przypadkach mogły być wywołane nieostrożnym upadkiem, zupełnie jakby organizm nie akceptował możliwości zakłócenia harmonijnej urody Targaryenówny. Szczupłe, blade palce przywodzą na myśl brzozowe witki, cieniutkie i kruche - w dłoniach Smoczycy tkwi jednak nieposkromiona siła, napędzana nie tyle fizyczną krzepą, co hartem ducha oraz ambicjami. Średni wzrost oraz wiotka talia, podkreślana przez doskonale dopasowane suknie, jest atutem równie sporym, co jędrne piersi - a choć nie można ich nazwać dużymi, wprawnie wykrojone dekolty pozwalają odsłonić maksimum ich urody, bez gorszenia czy to dworzan, czy członków rodziny. Każdy ruch Rhaenys, każdy gest, każda najmniej istotna czynność charakteryzuje się pewnością siebie oraz doskonale wykorzystywaną wiedzą o potędze swego piękna, które Smoczyca potrafi bezwzględnie wykorzystywać. Jej wizerunek, dla wielu postronnych łagodny oraz delikatny, raz za razem kreuje się na nowo, gdy tylko ktoś wejrzy w oczy Targaryenówny - oczy nasycone barwą fioletu niczym najprzedniejszy spośród kwiatów lawendy. Są jakoby zwierciadłem charakteru Smoczycy: zdecydowanej, niezależnej, niemalże agresywnej. To właśnie w spojrzeniu najlepiej widoczna jest jej pewność siebie - nieustępliwy wzrok odróżnia Rhaenys od całej rzeszy kobiet w Czerwonej Twierdzy, a nawet więcej - od wielu członków rodziny. I choć, gdy tylko zapragnie, potrafi ukryć swą porywczość za grubą kotarą pozornej łagodności, krew smoków wciąż boleśnie krąży w jej żyłach, napędzając każdy czyn Rhaenys. Z niewiadomych powodów chłód, arogancja i duma są w wypadku Targaryenówny magnetyzujące, wręcz intrygujące… oraz dla wielu zgubne.


Biografia



Nie rozumiecie mnie, naturalnie. Mówię co myślę i właśnie to jest cierniem w waszym oku. Widzicie we mnie tylko kobietę. Kobietę-różyczkę, infantylny kwiat z ładnymi płatkami. A przecież róża też ma kolce. I uważam, że można płakać ze smutku, że róża ma kolce, ale można również płakać z radości, że kolce mają róże. Kolce mają róże. To jest ważniejsze. To jest znacznie ważniejsze. Mało kto chce mieć róże dla kolców…

Gdy łono matki wydało na świat Rhaenys, pośród chłodnych murów Smoczej Skały, w samym środku krótkiej zimy, niewielu sądziło, że najstarsza bratanica króla Jaehaerysa II okaże się jednym z bardziej kłopotliwych potomków Targaryenów narodzonych w kolejnym pokoleniu smoczej dynastii. Ot, szlachetna, piękna dama, która wydana zostanie za swego brata bądź kuzyna i nikt nie będzie zaskoczony podobnym obrotem spraw… właśnie tak brzmiał pierwotny plan podczas pierwszych lat życia Rhaenys - jej głównym i nadrzędnym zadaniem w przyszłości miało być przedłużenie linii rodu. Do ósmego dnia imienia mała Smoczyca w rzeczy samej wydawała się idealną kandydatką na przykładną żonę oraz matkę. Ułożona, kulturalna, nad wyraz złakniona nauki - chłonny umysł nasiąkał wiedzą, przyswajając zarówno historię Westeros, jak i dzieje smoczego rodu, na pewnym etapie idąc nawet o krok dalej i podejmując trud edukacji języka Valyrii. Jednak im więcej dni imienia liczyła Rhaenys, tym mocniejszą więź odczuwała nie z zakurzonymi księgami oraz igłą do wyszywania chustek, lecz ze swą imienniczką, siostrą Aegona Zdobywcy. Pragnienie wolności, dotychczas będące niczym więcej jak zwykłą abstrakcją poznaną z ballad, stawało się coraz silniejsze, pozwalając Rhaenys zmienić żmudny okres dorastania na Smoczej Skale w wyzwanie, któremu stawiła czoła z rodzącą się powoli odwagą oraz niepohamowaną ambicją. Rodzeństwo oraz kuzynostwo, z którymi spędzała czas na Dragonstone, byli bliscy jej sercu, nie potrafili jednak ukoić narastającej ciekawości świata Targaryenówny. Mając zaledwie dwanaście dni imienia, zdołała przekonać rodziców, by odesłali ją do Królewskiej Przystani - dwór Aegona Piątego miał dla Rhaenys stać się czynnikiem, dzięki któremu poprzez poznanie zupełnie nowego sposobu życia, tak odbiegającego od ascetycznej Smoczej Skały, Targaryenówna dość prędko dojrzała jako kobieta… oraz wybitnie zdolny pionek w rękach starszego kuzynostwa. Dzięki dorastaniu w Czerwonej Twierdzy i obserwowaniu politycznej gry, zarówno swego dziadka, jak i wuja, nie miała żadnych kłopotów z określeniem swoich celów. Żadnych wahań, żadnych oporów, żadnych hamulców. Przeciwnie: w Rhaenys z biegiem czasu wykształciła się ostra świadomość własnego kunsztu i prawie zawsze ostra pod tym względem krytyka. W oczach dworu, mając zaledwie szesnaście dni imienia, była kobietą w wieku dojrzałym - a kobiety w wieku dojrzałym winny zostać czym prędzej wydane za mąż. Ile razy słyszeliście ten nieśmiertelny aforyzm? Rhaenys - tysiące. Jednak każdą próbę zalotów, każdy, nawet najmniejszy krok wykonany przez potencjalnego narzeczonego Targaryenówna odbierała jako atak na swą niezależność i z właściwą swej osobie stanowczością - odrzucała oświadczyny. Prędko też zasłużyła na miano oziębłej oraz wyrafinowanej, lecz póki podobna opinia chroniła ją przed zamążpójściem, nawet nie starała się sprostować tych oskarżeń. Co więcej - uwierzyła w nie, z uśmiechem na ustach pozwalając, by nawet próby rodziców zaręczenia jej z kuzynami bądź, co wywołało u Rhaenys nieposkromioną wściekłość - również bratem, kończyły się fiaskiem. Obecność Targaryenówny na dworze królewskim podczas dwunastu spędzonym nań lat stała się na tyle naturalna, iż nawet po śmierci swego wuja, króla Jaehaerysa II, podjęła decyzję o pozostaniu w Królewskiej Przystani. Podczas, gdy Aerys oraz Ravath przejmowali władzę, w chwilach, gdy Naerys uparcie kreowała swój wizerunek, Daemon przeżywał kolejne wzloty i upadki, Maegor powracał z Essos, a Daella w końcu zdołała opuścić Dragonstone - Rhaenys niestrudzenie trwała na obranej pozycji, dbając o rozrywkę dworu. Tak, jak przez sześć ubiegłych lat, tak i teraz pod patronatem oraz przy niemałym wsparciu Smoczycy odbywały się niewielkie bale, przejażdżki oraz rauty, wiążąc ją ze znacznie przyjemniejszą stroną życia Czerwonej Twierdzy. Targaryenówna niechętnie zabierała głos w kwestiach politycznych, niewielu zresztą pragnęło poznać jej zdanie - potrafiła jednak dokładnie obserwować skomplikowane zasady gry, którymi rządziło się stanowisko króla, Namiestnika, kasztelana czy dowódcy Złotych Płaszczy. Spryt oraz dosadność w sposobie bycia pozwalało Rhaenys na dokładne segregowanie zdobytych informacji - zawsze myślała całymi zdaniami i wyrażała się nie tyle jasno, co adekwatnie. Jej język nie zawsze był klarowny, nieraz bywał bardzo zawiły, ale zawsze w swej zawiłości starał się bardzo dokładnie nazwać świat. To świadczyło wyłącznie o inteligencji Targaryenówny - inteligencji o tyle groźnej, iż wykorzystywanej przez kobietę. Rhaenys doskonale wiedziała, że jest mądrzejsza od niejednego dworzanina. Oni również to wiedzieli, a z czasem - zaakceptowali, pogodzili się z tym, było to w pełni do zniesienia. Natomiast, całkiem nie do zniesienia było, kiedy od czasu do czasu Rhaenys czule dawała do zrozumienia, że jest od rozmówców mądrzejsza. Co innego: niejasno podejrzewać, że niekiedy jest się traktowanym instrumentalnie, co innego nabierać pewności, że jest się traktowanym instrumentalnie, jeszcze co innego wyraźnie słyszeć, że jest się traktowanym instrumentalnie. Od czasu do czasu otaczający Smoczycę ludzie byli dla niej wyłącznie i niewątpliwie dodatkiem do własnego poczucia męskości - wkrótce też co złośliwsi jęli określać Rhaenys mianem „Maegora z cyckami”, co jedynie napędziło machinę destrukcji. Fraza Targaryenówny zawsze była celniejsza i prędsza, odpowiedź ostra oraz bezwzględna - po dziś dzień można odnieść wrażenie, że Smoczyca wyjmuje z głowy rozmówcy niegotowe jeszcze zdania i, zanim ten zauważy, błyskawicznie je układa, szlifuje oraz wygłasza.


Ekwipunek



Wrodzona przezorność sprawiła, że Rhaenys nie rozstaje się ze sztyletem, którego rączka zrobiona jest ze złota, zaś ostre ostrze - pokryte runicznym pismem, mającym jakoby strzec przed śmiercią z podobnej broni. Poza tym, jak na każdą kobietę przystało, nie rozstaje się ze swoją biżuterią. Wśród niej króluje piękny, złoty pierścień w kształcie smoka, który oplata swym ciałem sporej wielkości rubin. Dość charakterystyczny dlań jest również diadem wykonany ze złota, przywodzący na myśl kształtem splecione ze sobą, drobne liście - prezent z okazji czternastego dnia imienia, podarowany Rhaenys przez pana ojca, tej ozdoby nie nosi jednak zbyt często, wyjątek stanowią uroczystości, w których obecność Targaryenówny jest niezbędna. Pomimo faktu, iż Smoczyca rzadko opuszcza zamek, nie rozstaje się z jedwabną sakiewką, zaopatrzoną nie tylko w smoki, ale także miedziaki - wszak w razie tragicznego rozwoju wypadków nie zapłaci w karczmie złotem. Z uwagi na jej nieposkromioną chęć wiedzy posiada wiele woluminów, głownie w języku Starej Valyrii, której język zgłębiała odkąd tylko posiadła zdolność czytania. Z czystej przezorności także dba, by nigdy nie zabrakło jej ani atramentu, ani ozdobnej papeterii.


acidbrain

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

avatar
Ziemie Burzy
Skąd :
Koniec Burzy
Liczba postów :
242
Join date :
16/03/2014

PisanieTemat: Re: Rhaenys Targaryen   Sro Maj 28, 2014 10:38 pm

Bardzo dobrze mi się czytało, myślę, że Maegor nie będzie miał uwag, co do historii postaci : ) Wg mnie - akcept.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

avatar
Włości Korony
Skąd :
Smocza Skała
Liczba postów :
708
Join date :
29/10/2013

PisanieTemat: Re: Rhaenys Targaryen   Czw Maj 29, 2014 9:05 am

Maegor w pełni aprobuje historię!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content


PisanieTemat: Re: Rhaenys Targaryen   

Powrót do góry Go down
 

Rhaenys Targaryen

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

 Similar topics

-
» Rhaenys Targaryen
» Daeron Targaryen
» Viserys Targaryen
» Rody Chorążych
» Arateris Targaryen

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Spis ludności :: Kobiety i Mężczyźni-